niedziela, 5 października 2014

Prolog.

Komplementy. Czy jest na świecie człowiek, który naprawdę potrafi je przyjmować? Bez zażenowania i bez niewiedzy co na nie odpowiedzieć?
Każdy z nas skrywa w sobie swoje tajemnice, dziwactwa. Ludzie różnią się nie tylko wyglądem, ale także przeżyciami. Czasami z pozoru szczęśliwe osoby, skrywają w sobie najwięcej. Niektórzy próbują zapomnieć o problemach lub zamaskować je uśmiechem wśród znajomych, rodziny. Inni natomiast nie umieją pogodzić się z wyrządzoną im krzywdą, zamykają się na ludzi, otoczenie. 
Z zewnątrz ładna dziewczyna, a w środku jeszcze piękniejsza, skrywa w sobie koszmarne przeżycia. Pod osłoną ubrań chowa okropne rany. Rany, które przypominają jej to co przeszła. Rzeczy, które wydarzyły się pomimo jej sprzeciwień już zawsze będą przypominały o obrzydzeniu do samej siebie. 
Historia o młodej osobie, nastolatce, która przeżyła coś strasznego. Nikt nie mógł jej przed tym uchronić. Wie o tym tylko rodzina. Nikt więcej. Chciała żyć normalnie, tak jak wszyscy inni. Ale nie dała rady. Poddała się.
Czy poznanie kogoś nowego, pozwoli jej stanąć znowu na nogi? Pomoże jej pokonać wstręt do siebie? Czy może jeszcze bardziej ją zrani?